Mio Moos S600 Europa Plus 44

Zalety:

  • Dobry, pięciocalowy ekran
  • Zasięg map
  • Funkcje nawigacyjne

Wady:

  • Irytujący interfejs
  • Krótki uchwyt do mocowania na szybie

Mio Moos S600 to najnowszy model nawigacji tej bardzo popularnej w Polsce marki. Za rozsądną cenę oferuje mapy większości krajów Europy, dobrej jakości ekran i ciekawe funkcje związane z nawigowaniem. .

Mio Moos S600 technicznie jest bardzo zbliżona do innych modeli tej firmy. Zastosowano tutaj procesor Samsung 2443 o częstotliwości pracy 400 MHz. Urządzenie wykorzystuje 128 MB pamięci RAM i 2048 MB pamięci ROM, działa pod kontrolą systemu operacyjnego Microsoft Windows CE. Obudowa została wykonana z plastików o średniej jakości, ale nie robi już tak kiepskiego wrażenia jak wcześniejsze modele. Jest przy tym estetyczna i dość odporna na uszkodzenia. U góry umieszczono włącznik (z funkcją reset), z przodu po lewej stronie ekranu dwa przyciski – do wycofywania z funkcji menu i do oznaczania miejsca na mapie. U dołu znalazły się : gniazdo kart microSD, USB i wejście video. Uchwyt do mocowania urządzenia na szybie zakłada się łatwo i daje niezły zakres regulacji, ale jest bardzo krótki. Urządzenie zaopatrzono w ekran o przekątnej pięciu cali. Wyświetla on ładny, jasny obraz o wysokim kontraście. Ekran jest też czuły i pozwala na precyzyjne sterowanie. Ogromną zaletą urządzenia jest zasięg zainstalowanych w nim map – obejmują one obszar 44 krajów Europy. Pokrycie sieci dróg, liczba punktów POI , precyzja wyznaczania tras i dopasowanie do przepisów ruchu stoją na wysokim poziomie. Wadą jest fatalny, udziwniony interfejs który nawet po przyzwyczajeniu bywa uciążliwy. Sposób prezentacji danych i głos prowadzący są bardzo czytelne. Mio wydaje się podążać w dobrą stronę jeśli idzie o funkcje nawigacyjne: funkcja eksploruj, zapisywania wybranej pozycji, zapisywania śladu przebytej drogi, czy mapa fotoradarów to bardzo trafione rozwiązania. Przydatny może być także przewodnik turystyczny. Nawigacja Mio Moos S600 została wyposażona w wejście do podłączenia zewnętrznego urządzenia video np. kamery cofania czy odtwarzacz DVD. Trzeba przyznać, że podczas jazdy wbudowany odbiornik GPS SiRF Star III sprawdza się znakomicie – sygnał odnajduje średnio już po trzech sekundach i utrzymuje go bardzo dobrze. Urządzenie traciło sygnał tylko w skrajnie niekorzystnych warunkach natomiast nigdy nie zgubiło go podczas normalnej podróży. Mio Moos S600 Europa Plus 44 nie oszałamia liczbą dodatkowych funkcji, ale za to dobrze wywiązuje się z tego do czego nawigacje zostały stworzone. Dobry ekran, mapy o bardzo dużym zasięgu, znakomite trzymanie i odnajdowanie sygnału GPS to ogromne zalety. Z wad można wymienić dwie – fatalne, udziwnienie menu i krótki uchwyt do montażu na szybie.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier