NTT Corrino 300M

Zalety:

  • niewielkie wymiary i waga
  • mocne podzespoły

Wady:

  • niska wydajność
  • bardzo krótki czas działania na baterii
  • hałaśliwa praca

Notebooki marki Corrino nie pierwszy raz pojawiają się w naszych recenzjach. Model 300M jest jednak pierwszym wykorzystującym platformę Centrino 2.

Jeden z największych polskich graczy na naszym pecetowym rynku, firma NTT System, już dawno zdecydowała się dodać komputery przenośne do swej oferty, od ponad roku oferując je pod marką Corrino. Na razie nie są to jednak jej własne konstrukcje – takie dopiero mają się pojawić, co zapewne będzie wydarzeniem o znaczeniu nie mniejszym niż uruchomienie fabryki laptopów Della pod Łodzią. Póki co, z logo Corrino sprzedawane są produkty wielkich azjatyckich dostawców OEM, a jednym z takich przykładów jest niewielki model 300M oparty na rozwiązaniu firmy Clevo.

Swe poręczne gabaryty i wagę 2 kg Corrino 300M zawdzięcza głównie 13,3-calowemu ekranowi, aczkolwiek na pewno duży udział w redukcji masy ma także mała bateria o pojemności zaledwie 2400 mAh. Nie daj się jednak zwieść niepozornemu wyglądowi laptopa NTT, bo znaleźć w nim można konkretne podzespoły: w testowanym egzemplarzu zastosowano bardzo mocny procesor, pamięć DDR2 800 i całkiem przyzwoity dysk 320 GB. Za przetwarzanie grafiki odpowiada najnowszy zintegrowany układ Intela, który wystarczy do większości zadań, zużywając przy tym niewiele mocy. Do tego gigabitowy Ethernet, najbardziej zaawansowany moduł Wi-Fi a/g/n Intela oraz oczywiście nagrywarka DVD. Nie uświadczysz natomiast łącza Bluetooth, portu FireWire czy cyfrowego wyjścia wideo (jest za to audio S/PDIF).

Pomimo mocnych komponentów Corrino 300M wypadł dość słabo w teście. Pod względem wydajności okazał się średniakiem, któremu dawały radę modele o gorszej specyfikacji, np. 12-calowy ICom LightBook 1230. Jeszcze bardziej na niekorzyść laptopa NTT przemawia czas pracy na akumulatorze wynoszący średnio znacznie poniżej dwóch godzin. Baterię należałoby koniecznie wymienić na bardziej pojemną.Corrino 300M cechował się też hałaśliwą pracą bez względu na stopień obciążenia, zaś niektóre klawisze zostały tak zmniejszone, że ich używanie może okazać się niezłym wyczynem.


Zobacz również
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier
Tanie i dobre okulary VR - Modecom Volcano Blaze