OKI MB460

Zalety:

  • Niskie koszty druku
  • Szybki skaner
  • Ekspresowy druk

Wady:

  • Słabe szarości
  • Spora cena

MB460 jest najtańszym i najprostszym urządzeniem z rodziny monochromatycznych kombajnów wielofunkcyjnych składającej się z trzech modeli. We wszystkich do wytworzenia obrazu strony wykorzystuje się listwę elementów LED zamiast światła lasera. W M460 jest 600 diod świecących na długości każdego cala i taką rozdzielczością dysponuje MP460. Mechanizm drukuje w tempie 28 stron na minutę z maksymalną rozdzielczością 1200x600 dpi zwaną „ProQ1200”. Urządzenie jest wyposażone w procesor rastrujący stronę przed wydrukiem obsługujący polecenia wydawane w języku opisu strony PCL w wersji 5c i 6.

MB460 jest najtańszym i najprostszym urządzeniem z rodziny monochromatycznych kombajnów wielofunkcyjnych składającej się z trzech modeli. Urządzenie jest wyposażone w procesor rastrujący stronę przed wydrukiem. Z języków obsługiwanych przez droższe modele ubył Postscript. Pozostały PCL w wersji 5c i 6. Producent specjalizuje się w urządzeniach wykorzystujących do wytworzenia obrazu strony listwę elementów LED zamiast światła lasera. Nie inaczej jest w MB460 i pozostałych modelach rodziny. Wykorzystano sprawdzony w drukarkach z serii B400 mechanizm pracujący w tempie 28 stron na minutę. W najprostszym z nich jest 600 diod świecących na długości jednego cala i taką rozdzielczością dysponuje MP460. Począwszy od MP470 mamy dwie takie listwy przesunięte o połowę okresu. Dzięki temu rozdzielczość wzrasta do 1200 dpi. W MB460 nie ma takiej możliwości dlatego w sterowniku, w roli druku najlepszej jakości mamy nietypową opcję „ProQ1200”, która w istocie realizuje program 1200x600 dpi. W najtańszym urządzeniu zabrakło faksu. Zamiast tacy na 50 arkuszy jest jednokartkowy podajnik. Zmniejszono także miesięczną obciążalność z siedmiu do pięciu tysięcy stron. Jak zwykle u wielu producentów tańsze urządzenia z serii nie obsługują większych, bardziej ekonomicznych pojemników z tonerem. To samo jest w OKI. Do najdroższego MB480 można założyć nabój z tonerem na dziesięć tysięcy stron podczas gdy w obu tańszych mieści się tylko zasobnik siedmiotysięczny. Dzięki temu MB480 może wydrukować stronę za 5,5, a pozostałe tylko za 7,5 grosza. Pomimo tego, na tle konkurencji, koszt wydruku strony należy do najniższych. Bez ściemyDeklarowane dobre tempo druku znalazło potwierdzenie w testach. Dwie sekundy trzeba czekać na stronę w 600 dpi, a pięć na wydruk w rozdzielczości dwukrotnie wyższej. Do tego trzeba dodać pięć sekund jednorazowo na rozgrzanie urządzenia. Dodatkowe dwie zajmuje mechanizmowi dupleksu obrócenie kartki na drugą stronę. W niskiej rozdzielczości mamy bardzo dobry tekst ale mocno niejednorodne pokrycie większych powierzchni i słabe cieniowanie. Skaner w MB460 imponuje szybkością, ale jakość pozostawia wiele do życzenia. Wystarcza co najwyżej na potrzeby biurowe i jako źródło do rozpoznawania tekstu. OmniPage rozpoznający tekst ze skanu przeszedł przez wszystkie pułapki poza jedną. Sterownik TWAIN skanera w swojej zaawansowanej wersji dysponuje sporym rezerwuarem funkcji z pełną kolorymetrią włącznie.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier