Palit GeForce GTX 560 TI

Zalety:

  • Bardzo dobra wydajność
  • Wsparcie dla najnowocześniejszych technologii tworzenia obrazu
  • Skuteczny i cichy system chłodzenia

Wady:

  • Bardzo duży pobór mocy pod obciążeniem

Ofensywa NVIDII przyniosła spodziewane rezultaty. Dzięki nowym broniom ATI starciło mocną pozycją na rynku. Jedną z nich są karty GeForce GTX 560 Ti . Palit GeForce 560 Ti to karta bardzo wydajna, z dobrym systemem chłodzenia, ale niestety kosztująca co najmniej 1000 zł.

Specyfikacja układu GF110 z kart GeForce GTX 560 Ti jest imponująca, mimo, że to w zasadzie rynkowe średniaki. W układach tych znajdziemy 32 potoki renderingu i 384 zunifikowane jednostki wykonawcze. Na kartach instaluje się 1024 MB pamięci komunikującej się z układem graficznym przez 320-bitową szynę danych. Karta Palit GeForce GTX 560 TI charakteryzuje się bardzo wysokimi częstotliwościami pracy . Rdzeń układu szaleje tutaj z częstotliwością 900 MHz a shakery aż 1800 MHz. Pamięć GDDR5 pracuje z częstotliwością 4200 MHz. Podobnie jak inne układy NVIDII także i GTX 560 obsługuje DirextX11 i wszystkie inne nowoczesne technologie tworzenia obrazu 3D oraz wspomagania pracy procesora czy też wręcz jego zastępowania (NVIDIA CUDA). Na śledziu umieszczono dwa DVI ,jedno DSub i jedno HDMI. Za to nie można narzekać na system chłodzenia. Spory aluminiowy radiator i miedziane rurki cieplne odbierają ciepło z układu. Na radiatorze zainstalowano dwa duże wentylatory , które skutecznie je rozpraszają. Testowana karta z pewnością nie była energooszczędna. Wprawdzie zestaw w spoczynku pobierał zaledwie 70 W mocy, ale pod obciążeniem było to już 298 W – bardzo dużo jak na średniaka. Za to wydajność okazała się znakomita. Wszystkie gry działały bez problemu przy ustawionej maksymalnej jakości obrazu i efektach graficznych. Zazwyczaj nie było problemu z płynnością obrazu nawet przy rozdzielczości 2560x1600 punktów, choć bardziej wymagające tytuły jednak wymuszały jej ograniczenie. Palit GeForce GTX 560 TI kosztuje około 1000 zł. To spora jak na kartę mającą mieścić się w stanach średnich. Za tą cenę otrzymujemy bardzo dobrą wydajność i sprawny system chłodzenia. Niestety pobór mocy po obciążeniem jest ogromny.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier