Panasonic PT-AE4000

Zalety:

  • Bardzo dobra jakość obrazu
  • Elastyczność instalacji
  • Stosunkowo wysoka jasność

Wady:

  • Słaba gwarancja

Panasonic po raz kolejny odświeżył swój najlepszy projektor do kina domowego. PT-AE4000 ma jeszcze lepszy kontrast i więcej funkcji. Tylko dlaczego w Europie podrożał jeśli na innych rynkach tanieje?

Najnowszy projektor do kina domowego Panasonica do testów otrzymaliśmy jako pierwsi w Polsce. Ci kinomani, którzy czekali na ten model z pewnością się nie zawiodą...przynajmniej poziomem jakości obrazu. Niestety cena nowego rzutnika w stosunku do poprzednika dość wyraźnie wzrosła. Nie potrafimy zrozumieć strategii cenowej japońskiego producenta. O ile w Polsce, a także w innych krajach europejskich model ten wyceniany jest na ponad 11 tys zł, to np. w USA jego cena wynosi 1999 USD, a więc ok 5600 zł. Tak dużej różnicy nie uzasadniają podatki i opłaty celne, a dodajmy że projektor Panasonica na obu rynkach jest identyczny i może pracować zarówno z zasilaniem 110 jak i 220V. Poza minusem cenowym, projektor Panasonica można wyłącznie zachwalać. Obudowa nie zmieniła się w porównaniu do wersji PT-AE3000. Nadal, na tle innych projektorów wyróżnia się stonowaną bryłą. Projektor ma kształt dużego szarego prostokąta. Obudowa jest wykonana z dobrych materiałów, a projektor będzie łatwo ukryć w pokoju do kina domowego gdzie wystrój jest ciemny. Trudno będzie schować prostokątną, wielką skrzynię w typowym wnętrzu w jasnych barwach. Centralne miejsce obudowy zajmuje potężny obiektyw o przybliżeniu 2x. Zarówno zoom jak i ostrość regulujemy mechanicznie za pośrednictwem pilota. Przy nastawach tych trzeba spędzić trochę czasu, bo bezwładność mechanizmu automatycznego jest dość duża (trudno trafić w optymalne ustawienia zoomu i ostrości).

Na górze obudowy znajdują się dwa pokrętła służące do fizycznej zmiany położenia obiektywu w pionie i poziomie. Panasonic wyposażony jest w panele LCD o rozdzielczości 1920x1080 pikseli, a dodatkowo stosuje technologię SmoothScreen 5, która sprawia, że spójność obrazu jest idealna. Dzięki filtrowi pikseli nie zobaczycie patrząc na obraz nawet z kilku cm od ekranu. Obraz jest przy tym rewelacyjnie ostry. Jasność oferowana przez projektor to wciąż 1600 ANSI lumenów, lecz w stosunku do poprzednika istotnie zwiększono jasność podczas pracy w trybie kinowym. Jest ona o ok 40% wyższa, co oznacza potężną różnicę i w praktyce możliwość oglądania filmów nawet w umiarkowanie oświetlonym pokoju. Nowością jest lampa projekcyjna opracowana przez Panasonica. Jej zmiany konstrukcyjne sprawiły, że jest w stanie generować o 50% więcej czerwonego światła, a ten składnik był do tej pory słabą stroną lamp projekcyjnych. W rezultacie czerwień jest lepiej nasycona, przy zachowaniu wzorowego balansu barwowego. Poprawie uległ kontrast, którego współczynnik wynosi 100000:1 (przy użyciu dynamicznej przesłony). W poprzedniku kontrast szacowano na 60000:1. Porównanie wykazuje jednoznaczną przewagę PT-AE4000, który jest w stanie wyświetlać bardzo głęboką czerń, lepiej nasycone barwy i obraz, który cechuje większa głębia i plastyczność. Wyższy kontrast to nie tylko efekt zastosowania nowocześniejszych paneli LCD (teraz są nieorganiczne) lecz głównie wprowadzenia dodatkowego filtru polaryzacyjnego umieszczonego zaraz za matrycami ciekłokrystalicznymi. Płytka nazwana Pure Contrast Plate blokuje wycieki światła, co pozwala na uzyskanie wyższego kontrastu.

Jeśli chodzi o jakość obrazu to tradycyjnie już dla modeli Panasonica najbardziej odpowiadał nam tryb pracy Kino 1. Gwarantuje on najlepszą głębię czerni wspieraną przy tym świetną szczegółowością detali prezentowanych w ciemnych scenach. Kolory są przy tym bardzo naturalne i jednocześnie odpowiednio jaskrawe atrakcyjne dla widza. Dodatkową poprawę głębi obrazu można uzyskać aktywując procesor Detail Clarity Processor 3. W PT-AE3000 Panasonic po raz pierwszy zastosował mechanizm Frame Creation czyli system 100Hz Motion Picture Pro, przeniesiony z telewizorów tego samego producenta. Frame Creation mógł działać w dwóch trybach 1 i 2. W pierwszym trybie pomiędzy sąsiadujące klatki obrazu umieszczane są 2 dodatkowe obrazu w trybie 2 obrazów tych jest więcej, bo aż 3. Narzekaliśmy na jego działanie, bo generował błędy w wyświetlaniu obrazu i wprowadzał sztuczność do przekazu wideo. W PT-AE4000 system udoskonalono, wprowadzając m.in. trzeci tryb który zanim doda klatki obrazu poprawiając tym samym jego płynność w dużo bardziej zaawansowany sposób analizuje ruch odbywający się na ekranie. Naszym zdaniem lepiej działa też tryb pierwszy, który teraz nie sprawia, że obraz staje się sztuczny.

Projektor Panasonica ma też system, który nazwano Fast Response. Jest to funkcja, która spodoba się graczom. Jej działanie ma obawiać się minimalizacją opóźnień w wyświetlaniu materiału źródłowego (w przypadku graczy z komputera lub konsoli gier). Jak wiadomo w grach, szczególnie zespołowych, każde opóźnienie może oznaczać utratę wirtualnego życia. Elementy elektroniczne dokonujące obróbki obrazu zawsze wprowadzają opóźnienia w jego wyświetlani (stąd obecne w amplitunerach funkcje lip sync pozwalające na regulację opóźnienia dźwięku tak aby był idealnie zsynchronizowany z obrazem). Przy standardowych ustawieniach projektora opóźnienie obrazu może wynosić ok 3 klatek, natomiast w trybie Fast Response 1,5 klatki. W trybie Fast Response nie można uruchomić technologii 100 Hz, co jest zrozumiałe bo ta dodatkowo opóźniałaby wyświetlanie obrazu.

Z ciekawszych funkcji warto wspomnieć o znanej już z modelu PT-AE3000 „Split screen calibration”. To unikalna funkcja pozwalająca osobom o mniejszym doświadczeniu obserwować jak zmiana poszczególnych parametrów wpływa na jakość obrazu. Funkcja działa w ten sposób, że wyświetlając film zaznaczamy określony obszar obrazu (np. połowę) i automatycznie jest on kopiowany, a dwa identyczne obrazy zestawiane są obok siebie. Dokonując zmian ustawień są one w czasie rzeczywistym nanoszone na jeden z dwóch obrazów. Nowością jest udoskonalona funkcja pamięci ustawienia obiektywu. Została stworzona dla tych, którzy dysponują ekranami projekcyjnymi dostosowanymi do wyświetlania formatu kinowego Cinemascope 2.35. Osoby takie często stosowały specjalne przejściówki na obiektywy projektorów kinowych, które dopasowywały obraz z formatu 16:9 do 2.35. Przejściówki takie są jednak bardzo kosztowne, a dodatkowo sprawiają, że chcąc obejrzeć film 16:9 znów zmuszeni jesteśmy do zmiany parametrów przybliżenia obiektywu. Panasonic zastosował sprytne rozwiązanie. Jeśli wyregulujemy zoom obiektywu tak aby ten wyświetlał obraz wypełniający ekran 2.35 to ustawienie to zapisujemy do pamięci projektora. Następnie dokonujemy regulacji obiektywu aby wyświetlał duży obraz o proporcjach 16:9 i te ustawienia również zapisujemy do pamięci. W modelu PT-AE3000 po takiej kalibracji wystarczyło uruchomić odpowiednią funkcje, a obiektyw został ustawiony zgodnie z naszymi wcześniejszymi ustaleniami. Teraz użytkownik nie musi funkcji ręcznie aktywować. Urządzenie samo rozpozna w jakich proporcjach zapisany jest materiał filmowy i w przypadku materiału 2:35 dokona odpowiednich ustawień.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier