PowerWalker VI 1000 LCD

Zalety:

  • Niska cena
  • Wbudowany wyświetlacz

Wady:

  • Krótki czas pracy na akumulatorze
  • Plastikowa obudowa

UPS o rzeczywistej mocy 600 W, wyposażony w niedużą obudowę (455 x 195 x 255 mm) mieszczącą dwa akumulatory o łącznej mocy 14 Ah.

Z przodu zasilacza zamontowano podświetlany wyświetlacz, na którym można sprawdzić podstawowe informacje o parametrach pracy urządzenia (np. aktualne obciążenie, stopień naładowania akumulatorów). Na tylnej ścianie umieszczono po dwa gniazda wykonane w standardzie Schuko i IEC, jest też zestaw gniazd RJ45/RJ11 (ochrona linii telefonicznej, modemu) i port USB 2.0, który można wykorzystać do podłączenia UPS-a do komputera.

PowerWalker VI 1000 LCD jest o 400 zł tańszy od większości zasilaczy 1000 VA, uczestniczących w teście. Nie wytwarza czystej sinusoidy podczas pracy na autonomicznym zasilaniu. Po 12 godzinnym ładowaniu pracował przez ponad 500 sekund a to jeden ze słabszych wyników wśród modeli o mocy 1000 VA.

Zobacz również:

Odnotowaliśmy niepoprawną pracę UPS-a z komputerem wyposażonym w zasilacz SilentiumPC M1 z aktywnym układem PFC (komputer kilkukrotnie restartował się podczas testów). Po wymianie zasilacza na konstrukcję Cooler Mastera (też z aktywnym układem PFC) problem restartowania nie występował. Wbudowany w zasilacz układ AVR koryguje wahania napięcia bez konieczności wykorzystywania akumulatorów a funkcja zimnego startu umożliwia uruchomienie UPS-a bez podłączonej do niego sieci zasilającej.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier