Powerline 500E Set

Zalety:

  • Gigabitowa karta sieciowa
  • Dobra wydajność
  • Prosta instalacja

Wady:

  • Brak dodatkowych gniazd RJ-45

To jeden z nielicznych adapterów powerline o wydajności 500 Mb/s, który wyposażony jest w gigabitową kartę sieciową. To spory atut, wpływający na szybkość pracy adapterów. Ich wydajność nie jest ograniczana przez niezbyt wydajne połączenie laptopa z adapterem jak w przypadku modeli z kartą sieciową 10/100 Mb/s.

Zestaw składa się z dwóch identycznych adapterów wyposażonych w jedno gniazdo RJ-45. Ich duże rozmiary sprawiają, że korzystanie z sąsiednich gniazdek umieszczonych w listwie zasilającej jest praktycznie niemożliwe. Instalacja adapterów jest bardzo prosta. Po podłączeniu ich do gniazdek zasilających trzeba nacisnąć tylko umieszczony w obudowach przycisk synchronizacji. Jeden z adapterów należy połączyć z komputerem a drugi z ruterem za pomocą dołączanych do zestawy przewodów o długości 180 cm. Nie musimy instalować dodatkowego oprogramowania, bo służy ono jedynie do monitorowania pracy sieci.

To czy połączenie pomiędzy adapterami jest poprawne można odczytać z diody umieszczonej na przodzie obudowy adaptera. Oprócz niej są jeszcze dwie dodatkowe diody sygnalizujące zasilanie i działanie sieci LAN. Wszystkie są duże i doskonale widoczne. Nieco większa obudowa sprzyja lepszemu oddawania ciepła. Producent zaprojektował w niej też liczne otwory wentylacyjne, także umieszczone wewnątrz obudowy podzespoły mają komfortowe warunki pracy.

Fritz Powerline 500E Set jest wyraźnie szybszy od adapterów o tej samej wydajności, ale z wolniejszymi kartami sieciowymi (10/100 Mb/s). Różnice są spore, bo np. zapisywanie zestawu 5000 zdjęć trwa o ponad dwie minuty krócej niż w np. w adapterze Edimax HP-5101K (500 Mb/s, 10/100 LAN). Wydajność pracy z pakietami TCP jest również o ponad 50% szybsza. To też drugi z zestawów adapterów, który w teście mierzącym wydajność pracy z protokołem UDP uzyskał wynik powyżej 400 Mb/s. Lepszy okazał się jedynie zwycięski zestaw TP-Linka TL-PA4010PKIT.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier