Pretec SSDM128G

Zalety:

  • Umiarkowana cena

Wady:

  • Marny zapis

Elite M-SATA 128GB należy do licznej grupy dysków SSD sterowanych przez kontroler JMicron 602. Wewnątrz jest szesnaście układów wielopoziomowej pamięci flash, wyprodukowanej przez Samsunga. Sterownik wyróżnia się bardzo małym buforem i z tego powodu czasami dochodzi do charakterystycznego "zacinania się" polegającego na przerywaniu i wznawianiu pracy, a szczególnie zapisu, bez widocznego powodu.

Elite M-SATA 128GB należy do licznej grupy dysków SSD sterowanych przez kontroler JMicron 602. Wewnątrz jest szesnaście układów wielopoziomowej pamięci flash, wyprodukowanej przez Samsunga. Sterownik wyróżnia się bardzo małym buforem i z tego powodu czasami dochodzi do charakterystycznego "zacinania się" polegającego na przerywaniu i wznawianiu pracy, a szczególnie zapisu, bez widocznego powodu. W tym wypadku zwolnienia były bardzo głębokie i częste. Taki stan dodatkowo wskazuje na duże pofragmentowanie dysku. Transfer maksymalny osiągał nominalne 90 MB/s, ale minimalny – jedynie dziesięć. Bardziej stabilny był odczyt, zmieniał się w granicach od 140 do 105 MB/s. Średnie (odpowiednio 50 i 130) były sporo niższe od deklarowanych przez producenta(90 i 150). Przy takich wynikach testów niskopoziomowych benchmarki aplikacyjne zależą w sporej części od losu. A ten nie był dla Preteka łaskawy.

HDD Score z PCMark Vantage tylko nieco powyżej 10 tysięcy punktów, indeks aplikacji z h2bench na poziomie 20, przy czym, przy niskiej średniej, stosunkowo najlepiej wypadł w Wordzie. Kopiowanie na RAM Dysk odbywało się z prędkością stu, a w kierunku odwrotnym w tempie 78 MB/s. Z drugiej strony właśnie takie są wyniki większości dysków sterowanych za pomocą JMicrona. Elite M-SATA 128GB tylko nieznacznie odbiegał na niekorzyść. Ekwiwalentem jest stosunkowo umiarkowana cena za jednostkę pojemności, w tym wypadku nieco ponad 10 zł/GB. Jak w większości dysków z tym kontrolerem, pobiera sporo prądu na biegu jałowym (140 mA). Ale w czasie pracy nie jest już tak energożerny. 240 mA podczas odczytu i 470 w trakcie zapisu nie wykraczają poza średnią. Te moce, podobnie jak i transmisja danych mogą się odbywać przez wbudowane mikrozłącze USB.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier