Ricoh Aficio SP 3410DN

Zalety:

  • Karta sieciowa i dupleks w standardzie
  • Umiarkowana cena
  • Dobra szybkość druku
  • Dobra jakość tekstu

Wady:

  • Gorsza jakość drobnego tekstu
  • Przeciętna ekonomia

Ricoh, specjalizujący się w urządzeniach biurowych, skonstruował także tańszą drukarkę monochromatyczną do mniejszych obciążeń i szybkości. Rodzina liczy dwa modele SP3400N z kartą sieciową oraz testowany 3410DN, wyposażony dodatkowo w dupleks. Poza tym są identyczne.

Ricoh, specjalizujący się w urządzeniach biurowych, skonstruował także tańszą drukarkę monochromatyczną do mniejszych obciążeń i szybkości. Rodzina liczy dwa modele SP3400N z kartą sieciową oraz testowany 3410DN, wyposażony dodatkowo w dupleks. Poza tym są identyczne. Obie drukują 28 stron na minutę, na pierwszą stronę czeka się osiem sekund. Mechanizm dysponuje rozdzielczością 600 dpi z możliwością podbicia do 1200x600.

Wyjątkowo starannie zaprojektowano system transportu papieru, który obsługuje większy zakres gramatur niż zwykle. Do szuflady na 250 kartek można włożyć papier od 52 do 162 g/m2. Takie same strony obsługuje 50-arkuszowa taca ręczna. Tylko dupleks i dodatkowa szuflada mają bardziej rygorystyczne (60-105) wymagania. Oba modele mają procesory rastrujące obsługujące języki PCL 5, 6 i Postscript. Niespodzianką jest brak RPCS, żargonu opracowanego przez Ricoha. Oba modele mają kartę sieci przewodowej o wydajności stu megabitów na sekundę oraz interfejs USB 2.0. Dostępne są sterowniki do Windowsów nowszych od 2000 oraz Macintosha OS X. Na tej liście brakuje Linuksa.

Ricoh zawsze dbał o ekonomię, tym razem zabrakło mu wytrwałości. Zazwyczaj konsekwencją połączenia bębna obrazowego z pojemnikiem na toner są wyższe koszty eksploatacji. W SP 3410 potwierdza się ta reguła. Do drukarki pasują naboje trzech wielkości: na 1500, 2500 i pięć tysięcy kartek. Tylko w ostatnim wypadku koszt druku spada do rozsądnej sumy ośmiu groszy za stronę.

Szybkość druku odpowiada deklarowanej. W wypadku tekstu zmierzyliśmy 23 strony na minutę, z dodatkiem prostej grafiki – prawie 19. Zgodnie z oczekiwaniami pracuje dupleks. Jakość druku jest lepsza niż w bardziej biurowych modelach Ricoha. Tekstowi niewiele można zarzucić, ale na większych powierzchniach widać niejednorodności w zaczernieniu. Grafika jest więcej niż poprawna, niespodzianką jak na Ricoha są dobre stopniowania i nienajgorszy rysunek. Dopiero w drobnym tekście uwidoczniły się braki w rozdzielczości.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier