Samsung Galaxy S Plus

Zalety:

  • Ekran Super AMOLED
  • Wystarczająca wydajność

Wady:

  • Trochę za niska jakość wykonania

Samsung Galaxy S Plus to najnowszy przedstawiciel serii Galaxy. Jest to kolejna wariacja na temat pierwszego galaktycznego urządzenia koreańskiego producenta. Tym razem dostajemy smartfona, który od swojego pierwowzoru różni się przede wszystkim procesorem i układem graficznym. Identyczne podzespoły możemy znaleźć w Samsungu Wave 3, który jest wyposażony w system Bada 2.0.

Obudowa

Pod względem wyglądu telefon przypomina Samsunga Galaxy S, jest wręcz z nim identyczny. Znajdziemy tu plastikową tylną klapkę oraz boki wykonane z tego samego materiału, ale pokryte farbą z efektem chromu. Te elementy smartfona nie spodobały się nam, ponieważ naszym zdaniem bardzo łatwo się zniszczą i porysują. Z kolei przód telefonu jest pokryty szkłem hartowanym Corning Gorilla Glass. Jest to najwytrzymalszy materiał tego typu, dzięki temu ekran urządzenia będzie odporny na zarysowania. Oznacza to, że bez problemu będziemy mogli go nosić w kieszeni razem z kluczami lub innymi metalowymi przedmiotami.

Ekran

Samsung Galaxy S Plus został wyposażony w ekran Super AMOLED o przekątnej 4" oraz rozdzielczości 480x800. Dzięki takim parametrom możliwe jest obsługiwanie telefonu za pomocą jednej ręki, a obraz jest odpowiednio szczegółowy. Nie mamy również zastrzeżeń do urządzenia, jeśli chodzi o nasycenie wyświetlanych kolorów. Pod tym względem wszystkie wyświetlacze typu AMOLED wypadają fenomenalnie. Ekran jest w stanie wyświetlić 16 milionów barw, co jest standardem w przypadku smartfonów ze średniej i wysokiej półki cenowej. Bardzo spodobała się nam widoczność treści wyświetlanych na ekranie w pełnym nasłonecznieniu. Także i to jest mocna strona AMOLEDów, lepiej od nich wypadają jedynie ekrany NOVA.

Zobacz również:

Interfejs i system

Samsung Galaxy S Plus został wyposażony w system Android 2.3.5 Gingerbread. Oznacza to, że producent zadbał o aktualność oprogramowania swojego telefonu. Niestety telefon, mimo że jest nowym modelem, nie uzyska aktualizacji do Androida 4.0 Ice Cream Sandwich. Musimy zatem zadowolić się starszym oprogramowaniem wzbogaconym o nakładkę Samsung Touch Wiz 4.0, którą znajdziemy między innymi w Samsungu Galaxy S2, Samsungu Galaxy Note oraz niewyposażonym w Androida Samsungu Wave 3. Jedną z najważniejszych nowości wprowadzonych wraz z nią jest możliwość skalowania widżetów planszowych, czyli wyświetlających informacje pochodzące z innych aplikacji. By to zrobić, należy kliknąć i przytrzymać dany obiekt. Po krótkim czasie będziemy mogli zobaczyć ikonkę kosza. Oznacza to, że włączyliśmy tryb edycji. Wówczas należy puścić ikonkę, a pojawią się żółte ramki, które pozwolą nam przeskalować wybrany przez nas widżet.

Kolejną nowością jest ekran blokowania, który doczekał się własnej tapety. Jest to naprawdę bardzo dobre posunięcie. Zrezygnowano także z niewygodnej funkcji “puzzle unlock", potrafiącej z używania telefonu uczynić prawdziwą udrękę. Miejsce tego rozwiązania zajęła ikona, którą można przesunąć w jedną ze stron i być przeniesionym do ostatnich wiadomości lub połączeń.

Multimedia

Samsung Galaxy S Plus wyposażono w aparat z matrycą o rozdzielczości 5MP oraz AutoFocusem, zabrakło tu lampy błyskowej. Jest to zastanawiające, ponieważ zastosowano ją między innymi w tańszym Samsungu Galaxy Ace. Jakość zdjęć nie odbiega od tych wykonywanych przez Samsunga Galaxy S, co oznacza, że są dobrej jakości. Co prawda wypada tu gorzej niż dobrej jakości kompakty, jednak jest to standard w przypadku tego typu urządzeń. Równie dobrze wypadają filmy rejestrowane przez testowany dziś telefon. Żałujemy tylko, że nie jest on w stanie nagrywać filmów w rozdzielczości 1920x1080, a jedynie 1280x720. Telefon został wyposażony we frontową kamerkę służącą do wideorozmów. Ma ona matrycę o rozdzielczości 0,3MPx, co jest bardzo kiepskim parametrem.

Porty

Samsung Galaxy S Plus ma bardzo ubogi zestaw portów. Znajdziemy w nim tylko gniazdo słuchawkowe minijack 3,5 mm oraz microUSB służące do ładowania telefonu oraz przenoszenia danych między nim a komputerem. Zabrakło tu między innymi gniazda MHL lub HDMI. Służą one do przesyłania obrazu, co umożliwia wykorzystanie naszego smartfona miedzy innymi jako odtwarzacza multimediów.

Technologie bezprzewodowe zastosowane w Samsungu Galaxy S Plus to to WiFi oraz Bluetooth w wersji 3.0. Niestety zabrakło tu technologii NFC, która służy do przeprowadzania płatności zbliżeniowych.

Podzespoły i wydajność

Samsung Galaxy S Plus napędza jednordzeniowy procesor Qualcomm MSM8255 (Scorpion) o zegarze 1,4GHz oraz 512MB pamięci RAM. Nie są to najlepsze możliwe podzespoły, jednak w niczym nie ujmuje to testowanemu dzisiaj Jak na smartfona z Androidem nie są to najlepsze podzespoły, choć wystarczą do komunikowania się, przeglądania stron internetowych oraz uruchamiania wszystkich nowych gier. W testach benchmarkowych telefon wypada naprawdę dobrze, choć oczywiście nie jest w stanie doścignąć smartfonów wyposażonych w procesory dwurdzeniowe. Samsung Galaxy S Plus to jeden z najlepszych telefonów wyposażonych w "jednojajowy" CPU.

W ramach ciekawostki dodamy, że w takie same podzespoły został wyposażony Samsung Wave 3, który jednak nie działa z systemem Android, tylko z Bada 2.0, autorskim oprogramowaniem Samsunga.

Akumulator i czas pracy na baterii

Samsung Galaxy S Plus został wyposażony w akumulator o pojemności 1650mAh. Jeśli nie będziemy intensywnie korzystać z telefonu, konieczne będzie go ładowanie tylko raz na dwa dni. Jeśli z kolei będziemy używać wszystkich funkcji smartfonowych, to będziemy musieli ładować go raz dziennie, tak jak inne nowoczesne telefony.

Podsumowanie

Samsung Galaxy S Plus jest bardzo udanym ulepszeniem Samsunga Galaxy S. Różni się tylko od niego zastosowaniem wydajniejszych podzespołów. Pod względem wizualnym oraz pozostałych podzespołów jest niemal bliźniaczy ze starszym telefonem. Jednak czy to dobrze? I tak, i nie. Normalnie powiedzielibyśmy, że testowany dziś telefon to konstrukcja o świetnym stosunku jakości do ceny i ma tylko kilka niedoróbek takich jak nie najlepsza tylna klapka oraz brak lampy błyskowej w aparacie fotograficznym. Jednak gdy zobaczyliśmy Samsunga Wave 3, telefon o tych samych podzespołach i w tej samej cenie co Galaxy S Plus, zaczęliśmy rozmyślać. I do tej pory nie wiemy czemu Samsung nie wyda Samsunga Galaxy S II w obudowie Wave’a 3 i tym samym zaprezentuje prawdziwego iPhone-killera. Póki co woli wydawać plastikową serię z Androidem oraz świetnie wykonaną serię Wave z gorszym systemem operacyjnym. Naszym zdaniem jest to zupełnie nielogiczne.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier