Sharp BD-HP20S

Zalety:

  • Ostry, z nasyconymi kolorami obraz
  • Dobry dźwięk
  • Zaawansowana konfiguracja dekoderów audio

Wady:

  • Ograniczony zestaw gniazd
  • Brak obsługi BD Live

Odtwarzacz Blu-ray, który spodoba się osobom nie dysponującym amplitunerem z dekoderami dźwięku HD.

Przetestowaliśmy pierwszy dostępny na naszym rynku odtwarzacz Blu-ray Sharpa. BD-HP20S prezentuje się atrakcyjnie, a jego obudowa została wykonana z dobrej jakości tworzyw. Na jej przedniej, lustrzanej ściance, umieszczono nietypowo - po prawej stronie – szufladę napędu, zaś na środku zamontowano bardzo mały i nieczytelny wyświetlacz.

W specyfikacji urządzenia producent podaje, że odtwarzacz uruchamia się w zaledwie 10 s - co jak na model Blu-ray byłoby bardzo dobrym osiągnięciem. Sprawdziliśmy - tak krótki czas uruchomienia możliwy jest tylko wówczas, gdy urządzenie znajduje się w trybie „uśpienia” (Quick Start). W przeciwnym razie czas od włączenia zasilania do pojawienia się menu ekranowego urządzenia wynosi ok. 40 s. Kolejne 20 s upływa, zanim na ekranie pojawi się menu odtwarzanej płyty Blu-ray. Irytującą cechą urządzenia jest to, że czytelne menu ekranowe odtwarzacza działa bardzo wolno - reakcja na komendy wydawane za pomocą pilota trwa zdecydowanie za długo.

BD-HP20S wyposażono w dobrej klasy procesor wideo pozwalający, przy odtwarzaniu płyt DVD-Video, skalować sygnał do trybu 1080p. Jakość obrazu jest dobra. I chociaż nie ma możliwości regulacji jego parametrów, to brak tej funkcji nie jest odczuwalny, ponieważ prezentowany obraz jest ostry i ma dobrze zbalansowane, nasycone kolory. Jednak w porównaniu z oferowanym przez droższe odtwarzacze konkurencji (np. BDP-LX70A Pioneera - KD 4/2008) jest nieco mniej kontrastowy i nie ma tak głębokiej czerni.

Sekcja audio odtwarzacza została wyposażona w najnowsze dekodery audio: DTS HD, DD Plus i DD TrueHD (nie ma tylko DTS HD Master Audio). Jednak ścieżki 8-kanałowe można przesłać do wzmacniacza wyłącznie cyfrowym złączem HDMI 1.3, bo zmontowane w urządzeniu wielokanałowe wyjście analogowe jest tylko w wersji 5.1. Warto dodać, że odtwarzacz oferuje zaawansowaną konfigurację dekoderów. W przeciwieństwie do większości modeli Blu-ray, umożliwiających jedynie wskazanie liczby współpracujących kolumn, w odtwarzaczu Sharpa można określić wielkość każdej z nich, a także odległość poszczególnych głośników od miejsca odsłuchowego. Funkcja ta jest istotna, ponieważ w przypadku korzystania z wielokanałowych gniazd analogowych wiele modeli amplitunerów nie oferuje możliwości regulacji ustawień kolumn z poziomu wzmacniacza.

Jakość dźwięku uzyskanego po zdekodowaniu ścieżek audio jest dobra, ale nie wzorcowa - bardziej dynamiczne i przestrzenne brzmienie oferował testowany przez nas wcześniej odtwarzacz Samsunga BD-P1400 (KD 10/2007). Dla uzyskania lepszego dźwięku warto podłączyć odtwarzacz Sharpa do dobrego amplitunera wyposażonego w najnowsze dekodery audio.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier