Sony DPP-FP75

Zalety:

  • + umiarkowane koszty druku
  • + niezły zestaw retuszy

Wady:

  • - słaby wyświetlacz
  • - średnia jakość druku

Można mieć zastrzeżenia do algorytmu budowania bardziej skomplikowanych kolorów. Ten brak odbija się na kolorach naturalnych, wizerunkach twarzy, zieleni i nieba, które wychodzą spłaszczone. Do drukarki sprzedaje się ładunki papieru i taśmy na 40 lub 120 zdjęć. W wypadku większego kompletu koszt druku fotografii spada do 108 groszy.

Sony należy do firm zmieniających ofertę drukarek termosublimacyjnych dość regularnie. Nie są to zmiany rewolucyjne. W rozmieszczeniu najważniejszych części drukarki nie ma żadnych zmian. Kartką i taśma barwiąca po kolei są przesuwane synchronicznie nad grzejnikiem wysuwając się z tyłu obudowy i wchodząc z powrotem razem z fragmentem taśmy następnego koloru. Tegoroczny model podstawowy FP65 pracuje nieco szybciej od poprzednika, dodano mu ekran ciekłokrystaliczny, niestety zbyt mały do podglądania skutków retuszy. Lepiej sprawdza się przy nawigowaniu po menu wbudowanego oprogramowania. Z listy formatów usunięto mniej popularny format 9x13. Pozostał tylko rozmiar klasycznej pocztówki. Do drukowania z aparatu cyfrowego przez PictBridge oraz bezpośrednio z karty pamięci doszła możliwość współpracy z telefonem komórkowym. Wystarczy dokupić adapter Bluetooth.

Większe zmiany zaszły w oprogramowaniu, zarówno w sterowniku komputerowym drukarki jak i funkcjach wbudowanych do urządzenia. Ubiegłoroczny model potrafił niewiele: wyostrzyć, obrócić, ewentualnie rozjaśnić. Tegoroczny, oprócz tego, osłabia zaczerwienienie oczu i ma kilka bardziej popularnych retuszy.

Szybkość druku jest zgodna ze specyfikacją. Niezależnie od treści zadrukowanie prostokąta wielkości pocztówki trwa nieco ponad minutę. Ocena jakości nie jest jednoznaczna. Drukarka dysponuje dobrym cieniowaniem czystych barw, ale gorszym odwzorowaniem szczegółów. Można mieć zastrzeżenia do algorytmu budowania bardziej skomplikowanych kolorów. Ten brak odbija się na kolorach naturalnych, wizerunkach twarzy, zieleni i nieba, które wychodzą spłaszczone. Do drukarki sprzedaje się ładunki papieru i taśmy na 40 lub 120 zdjęć. W wypadku większego kompletu koszt druku fotografii spada do 108 groszy.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier