Tracer Transformer TRO-409

Zalety:

  • Nietypowy wygląd

Wady:

  • Niezbyt mocna konstrukcja
  • Dołączany mały wentylator
  • Brak schładzania twardych dysków

Wygląda jak duża zabawka dla dzieci. Z pewnością nie wszystkim przypadnie do gustu, choć najmłodsi powinni być zachwyceni stylistyką nawiązująca do popularnych Transformersów.

Obudowa utrzymana jest w dosyć nietypowej, żółtej kolorystyce. Z przodu ma zamontowany spory panel przedni, który nadaj jej wyglądu nawiązującego do popularnej bajki o robotach z planety Cybertron. Obudowa nie tylko nawiązuje stylistyką do Transformersów, ale jest również wyposażona w kilka nietypowych elementów jak np. odchylaną do góry klapkę zasłaniającą wnęki na napędy optyczne czy też dodatkowe klapki zakrywające wyprowadzone gniazda USB.

Konstrukcja

W środku to konstrukcja jakich wiele. Wykonana jest z blachy stalowej o grubości ok. 0,5 mm. Nie jest zbyt sztywna, uważać też trzeba na ostre krawędzie. Rusztowanie twardych dysków umieszczone jest wzdłuż osi obudowy, dlatego montaż dłuższych kart graficznych jak ATI Radeon HD 4870, utrudnia montaż dysków. Obudowa bez zamontowanego wentylatora bocznego mieści duże 16 cm (wysokość) układy chłodzące procesor. Niestety na wyposażeniu nie ma żadnych zatrzaskowych systemów do mocowania podzespołów. Nawet ścianki boczne przymocowane są za pomocą zwykłych śrubek, które wymagają użycia śrubokrętu.

Chłodzenie

Obudowa wyposażona jest w dwa gniazda na wentylatory 12 cm. Jedno w panelu bocznym i jedno w tylnym. Na wyposażeniu jest tylko jeden wentylator 8 cm, który zamontowano w tylnym gnieździe. Producent zrezygnował z przedniego wentylatora, który schładzałby twarde dyski. Tuż nad kartą graficzną zaprojektowano otwór wentylacyjny. Niestety nie jest to wydajny system schładzania choć do przeciętnego komputera domowego powinien wystarczyć.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier