iiyama ProLite E2710HDS

Zalety:

  • Duża matryca
  • Przyzwoite przejścia tonalne, ale okupione mrowieniem w cieniach

Wady:

  • Za niska rozdzielczość jak na tak dużą matrycę (plamka 0,31 mm)
  • Słabe odwzorowanie barw przed kalibracją
  • Brak możliwości podnoszenia i obracania ekranu

Monitor należy do grupy największych paneli, jakie stosuje się w domowych czy biurowych zestawach PC. Jego 27-calowa matryca została wykonana w technologii TN i charakteryzuje się wyjątkowo krótkim czasem reakcji (2 ms). Niestety w parze z bardzo dużą powierzchnią ekranu nie idzie bardzo duża rozdzielczość – użytkownik musi zadowolić się szczegółowością Full HD. Przy 27-calowej matrycy monitora komputerowego (inaczej jest w przypadku telewizorów) to niestety trochę mało – bok piksela (plamka) mierzy aż 0,31 mm podczas gdy w większości nowych paneli 0,27 mm. Monitor daje niewielkie możliwości jeśli chodzi o regulację położenie panelu - dostępne jest jedynie pochylanie. Z komputerem, konsolą czy odtwarzaczem DVD/BD łączy się za pomocą złącz D-Sub, DVI i HDMI. Wbudowano 4-portowy hub USB.

Monitor należy do grupy największych paneli, jakie stosuje się w domowych czy biurowych zestawach PC. Jego 27-calowa matryca została wykonana w technologii TN i charakteryzuje się wyjątkowo krótkim czasem reakcji (2 ms). Niestety w parze z bardzo dużą powierzchnią ekranu nie idzie bardzo duża rozdzielczość – użytkownik musi zadowolić się szczegółowością Full HD. Przy 27-calowej matrycy monitora komputerowego (inaczej jest w przypadku telewizorów) to niestety trochę mało – bok piksela (plamka) mierzy aż 0,31 mm podczas gdy w większości nowych paneli 0,27 mm.

Budowa

Nowa konstrukcja iiyamy nie rzuca na kolana ani pod względem wzorniczym ani ergonomii. Na owalnej stopce przymocowana jest niewysoka noga utrzymująca wielki panel. Monitor daje niewielkie możliwości jeśli chodzi o regulację położenia panelu - dostępne jest jedynie pochylanie. Nie można panelu ani podnosić, ani obracać na boki. Nie zastosowano także pivota.

Z komputerem, konsolą czy odtwarzaczem DVD/BD monitor łączy się za pomocą złącz D-Sub, DVI i HDMI. Wbudowano 4-portowy hub USB.

Nie zachwyciło nas rozwiązanie pulpitu sterowania – 5 klawiszy umieszczono pod dolną krawędzią ramy. Ich oznaczenie jest bardzo słabo widoczne (jeśli pracujemy w półmroku – przy świetle lampy biurkowej – oznaczeń nie widać w ogóle), co ogranicza komfort obsługi menu OSD.

Jakość obrazu

Po zresetowaniu monitora do ustawień fabrycznych monitor zaskoczył wyjątkowo dużą mocą lamp podświetlających – z pomiarów wynika, że maksymalna jasność wynosi bez mała 480 kandeli! Z pewnością przyda się do oglądania filmów (monitor obsługuje HDCP) z dużej odległości. Odradzamy jednak ustawianie pełnej jasności do pracy biurowej czy przeglądaniu internetu.

Przed kalibracją monitor wykazał dość wysokie odchylenie od normy jeśli chodzi o odwzorowanie barw – parametr delta E wynosi aż 25 jednostek. Do programowej kalibracji (Spyder 2 Pro) odwzorowanie barw staje się bardzo przyzwoite – odchylenie spada zaledwie do 4 jednostek.

Dobrze możemy określić przejścia tonalne – pojawia się typowy problem z progami („schodami”). Płynność przejść tonalnych jednak jest okupiona innym mankamentem – w najciemniejszych partiach obrazu można dostrzec mrowienie (cecha w monitorach LCD raczej niespotykana). Nie oceniamy dobrze stałości temperatury barwowej. Przed kalibracją ma miejsce silne ochłodzenie na odcinku 0-10% (najciemniejszy fragment gradientu). Od 50-100% pojawia się tendencja do ocieplenia obrazu. Po kalibracji sytuacja stabilizuje się głównie w jaśniejszych partiach – w cieniach nadal obraz jest zbyt zimny.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier