Nikon Coolpix S220

  • Cena w dniu testu:
  • Najniższa cena w:
  • Ocena PC World:
  • Ocena użytkowników:

Zalety:

  • Superpłaski i lekki
  • Przyzwoita cena

Wady:

  • Średnio-słaba jakość zdjęć
  • Dość ciemna optyka

Model oznaczony jako S220 jest jednym z najmniejszych nie tylko wśród "Coolpiksów" ale nawet wśród wszystkich dostępnych na rynku cyfrówek typu "slim". Powinien przypaść do gustu tym, którzy chcą aparat zawsze nosić przy sobie – niewielka grubość korpusu (20mm) i masa (115g) pozwalają na stałe noszenie go – tak jak telefon komórkowy - w damskiej torebce czy kieszeni. Aparat nie wyróżnia się wysoką jakością zdjęć, jednak pewne braki pod tym względem można wytłumaczyć daleko idącą miniaturyzacją.

Napisał
Norbert Gajlewicz
PC World 2010-12-21
Moim zdaniem:

Zadaj pytanie

Chciałbyś mieć?

Posiadasz? Napisz recenzję

Model oznaczony jako S220 jest jednym z najmniejszych nie tylko wśród "Coolpiksów" ale nawet wśród wszystkich dostępnych na rynku cyfrówek typu "slim". Powinien przypaść do gustu tym, którzy chcą aparat zawsze nosić przy sobie – niewielka grubość korpusu (20mm) i masa (115g) pozwalają na stałe noszenie go – tak jak telefon komórkowy - w damskiej torebce czy kieszeni. Aparat nie wyróżnia się wysoką jakością zdjęć, jednak pewne braki pod tym względem można wytłumaczyć daleko idącą miniaturyzacją.

Budowa i wyposażenie

Aparat jak większość aparatów typu "slim" nie został wyposażony w wizjer optyczny. Do kadrowania służy 2,5-calowy wyświetlacz LCD niestety o niewielkiej rozdzielczości (tylko 150 tysięcy pikseli, podczas gdy standardem jest już 230 tysięcy). Na górze korpusu znajduje się dźwigienka zoomu, która okala przycisk wyzwalania migawki. Z tyłu konstruktorzy zlokalizowali "talerzyk" nawigacyjny z przyciskiem wykonawczym "OK" w środku. "Strzałki" czyli cztery bieguny nawigatora stanowią także skróty do samowyzwalacza, flesza, kompensatora ekspozycji oraz uaktywniania trybu makro. Nad "talerzykiem" nawigacyjnym znajduje się przycisk wyboru zautomatyzowanych trybów pracy – dostępne są: program "Auto", "Scene" czyli 18 programów tematycznych, "Uśmiech" i tryb wideo "Filmowanie" (niestety cyfrówka nie rejestruje sekwencji w rozdzielczości HD). Coolpix S220 umożliwia wykonywanie ręcznego balansu bieli i ustawienie poziomu czułości (od ISO 80 do ISO 2000).

Zdjęcie na uśmiech

Aparat dysponuje jedną z modnych ostatnio funkcji – wyzwalania migawki w momencie, gdy znajdująca się w kadrze osoba uśmiechnie się. Wystarczy uaktywnić tryb "Uśmiech" - aparat wówczas analizuje to, co dzieje się w kadrze. Kiedy znajdująca się w nim osoba uśmiechnie się, aparat automatycznie wykona zdjęcie (podobna funkcja występuje już od jakiegoś czasu także w aparatach Sony Cyber-shot). Testowaliśmy sprawność funkcji "Uśmiech" na kilkunastu osobach i okazuje się, że w większości przypadków działa dość dobrze. Problem może się pojawić w sytuacji, gdy chcemy przy użyciu funkcji "Uśmiech" fotografować mężczyzn noszących bujny zarost. Gdy pan z brodą uśmiechnie się, aparat może być uprzejmy nie zareagować.

Test jakości obrazu

Jak już pisałem na wstępie, trudno jest oceniać tani i superpłaski model S220 jako cyfrówkę rejestrującą świetne zdjęcia. Można mieć bowiem zastrzeżenia do ostrości (a co za tym idzie szczegółowości obrazu), dynamiki oraz poziomu szumów. Nie jesteśmy także zachwyceni odwzorowaniem geometrycznym – przy położeniu szerokokątnym obiektyw dość silnie zakrzywia fotografowany kadr (dystorsja beczkowata). Podczas wykonywania silnych zbliżeń, aparat deformuje obraz powodując zniekształcenie poduszkowate. Konstruktorzy znając właściwości zastosowanego obiektywu przewidzieli możliwość wykonania automatycznej, programowej korekcji zniekształceń – w menu dostępna jest funkcja korekcji dystorsji ("Kontrola zniekształceń"). Oprogramowanie cyfrówki dość dobrze radzi sobie z "prostowaniem" sfotografowanych motywów.



Ocena:
Twoja ocena:

Opinie użytkowników

Komentarze (3)

pit

02-01-2012 11:50

Służył 2 lata. W sylwestra upadł i wyświetla komunikat błąd obiektywu. Robi ładne zdjęcia w plenerze w ciemnych pomieszczeniach całkowita porażka. Przy nagrywaniu filmów pod słońce powstają denerwujące jasne paski.

dd

22-12-2011 13:30

Chyba twoja 3310

df

15-10-2011 20:12

Moja stara Nokia robi o wiele lepsze zdjęcia. Nigdy nie kupujcie tego modelu!!

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o najnowszych testach z działu:
Fotografia,
wpisz w poniższe pole swój adres e-mail i kliknij przycisk „Informuj mnie”.


Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń

Recenzje