Philips GoGear SA3245

  • Cena w dniu testu:
  • Najniższa cena w:
  • Ocena PC World:
  • Ocena użytkowników:

Zalety:

  • Niewielkie wymiary, Wygodna obsługa, Standardowe gniazdo mini- USB, Opcja poprawy jakości brzmienia FullSound

Wady:

  • Niezbyt długi czas pracy na baterii, Przyzwoita jakość dźwięku


Najnowszy odtwarzacz Pentagramu z serii Vanquish zbudowano na chipsecie Ingenic JZ4740, który ostatnio coraz częściej używany jest w bardziej rozbudowanych odtwarzaczach jak np. Laberg BiBoy z opcją oglądania telewizji. Chipset ten oferuje duże możliwości, jeżeli chodzi o wspierane formaty audio i video. Obsługuje większość z najpopularniejszych formatów audio (MP3, WMA, WAV) włącznie z bezstratnymi APE i FLAC, niestety w przeciwieństwie do niektórych multigrajków nie odtworzymy na nim plików OGG.

Napisał
Edward Wawrzyniak
PC World 2010-08-02
Moim zdaniem:

Zadaj pytanie

Chciałbyś mieć?

Posiadasz? Napisz recenzję


Niewielki odtwarzacz audio (80x45x10,4 mm) stworzony głównie do słuchania muzyki bo możliwość oglądania filmów czy zdjęć na ekranie o przekątnej 1,8 cala to raczej miły dodatek niż użyteczna funkcja. Filmy wymagają przekonwertowania do standardu i rozmiarów obsługiwanych przez odtwarzacz (320x240 pikseli) za pomocą dołączanej aplikacji Philips Media Converter. Odtwarzacz umożliwia oglądanie zdjęć w formacie JPG i BMP bez koniczności ich konwersji, w tym zdjęć w wysokiej rozdzielczości przegranych bezpośrednio z aparatu (do testów użyliśmy 8 megapikselowych zdjęć).

Po menu nawigujemy za pomocą czterokierunkowego przełącznika w środku, którego umieszczono przycisk do uruchamiania odtwarzacza oraz uruchamiania utworów i akceptacji opcji. Odtwarzacz wyposażony jest w dodatkowe przyciski do regulacji głośności oraz przycisk do dodawania utworów do listy ulubionych. Wyposażono go również w przełącznik do blokowania klawiszy. Pod względem wygody obsługi wypada trochę gorzej niż jego starszy brat Philips GoGear SA5245BT, który dodatkowo wyposażony jest w przycisk, do uruchamiania podręcznego menu i większy wyświetlacz. Jednak jak na tak niewielkie rozmiary używa się go całkiem wygodnie. W przeciwieństwie do starszych odtwarzaczy Philipsa, GoGear SA3245 wykorzystuje standardowe gniazdo mini-USB. Służy ono do przesyłu danych oraz ładowania baterii odtwarzacza. W systemie odtwarzacz rozpoznawany jest jako dodatkowy dysk przenośny, z możliwością bezpośredniego kopiowania plików. Odtwarzacz obsługuje tylko dwa najpopularniejsze formaty audio MP3 i WMA. Utwory możesz sortować wg wykonawców i albumów. Do dyspozycji masz również listę ulubionych, a w razie konieczności możesz również nawigować za pomocą katalogów. Menu odtwarzacza jest spolszczone, jednak w niektórych opcjach pojawiają się angielskie wyrazy, a niektóre opcje nie są przetłumaczone poprawnie. Odtwarzacz nie ma za to problemów z wyświetlaniem polskich znaków zarówno w nazwach plików jak i w tagach.

Dołączone słuchawki douszne są raczej średniej jakości i dla wielu z pewnością okażą się niewystarczające. Warto je wymienić bo GoGear SA3245 z dobrej jakości słuchawkami potrafi generować przyzwoite brzmienie. Pod tym względem nie jest to jednak model wybitny ( 6 pkt. na 10 możliwych do zdobycia) .


Ocena:
Twoja ocena:

Opinie użytkowników

Komentarze (3)

bobas

09-08-2009 17:13

Niezbyt dobry produkt.Nie mogę go naładować.

Agata

03-08-2009 17:53

to mp4 miało sie okazac swietnym prezentem na urodziny jednak po 2 miesiącach sie zepsuło. Samo wyłączało sie po procesie aktualizacji. Zostalo naprawione ale zaraz po dwoch miesiacach zrobilo sie to samo. Ciekawa jestem ile wytrzyma po drugiej naprawie, dlatego zdecydowanie nie polecam. Byc moze firma Philips nie jest doswiadczona w tego typu produktach. W kazdym bądz razie jestem stala klientka biura obslugi klienta w sklepie saturn :D

Mario

09-03-2009 12:40

Co w recenzji Philips GoGear SA3245 robi opis Pentagrama Vanquish?!?!?!?

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o najnowszych testach z działu:
Kino Domowe,
wpisz w poniższe pole swój adres e-mail i kliknij przycisk „Informuj mnie”.


Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń

Recenzje